Niedziela 2 grudnia 2018
0 0

Godny ulicy

Niedawna decyzja Naczelnego Sądu Administracyjnego, podtrzymująca decyzję Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olszynie o uchyleniu rozstrzygnięcia zastępczego Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, zmieniającego nazwę ulicy Dąbrowszczaków na ulicę Erwina Kruka, wywołała dość nieoczekiwaną reakcję. Otóż, przywrócenie poprzedniej nazwy ulicy zostało odebrane przez niektóre osoby jako atak na Erwina Kruka, zmarłego ponad półtora roku temu znakomitego poetę i intelektualistę.

Jedna z nich, pan Waldemar Mierzwa, znany wydawca i regionalista, zwrócił się do mnie listownie „z uprzejmą prośbą o natychmiastowe powstrzymanie procesu uwłaczania pamięci wybitnego Mazura i olsztynianina, śp. Erwina Kruka”. List kończy apelem: „Nie poświęcajcie, proszę, imienia tego wielkiego poety i Mazura, człowieka z którego Olsztyn może być dumny, w imię politycznych wojen. Erwin Kruk na to sobie nie zasłużył.”

Jestem zaskoczony, że są osoby, które sądzą, iż to ja uwłaczam swoim zachowaniem pamięci Pana Erwina Kruka. Że chcę poświęcić jego imię w jakichś wojnach politycznych. Naprawdę, proszę o więcej refleksji.

To nie prezydent Olsztyna ani Rada Miasta postawili w tak niekomfortowej sytuacji pamięć o tej ważnej dla miasta i regionu postaci. To nie prezydent potraktował śp. Pana Erwina Kruka instrumentalnie! Decyzja wojewody o nadaniu ulicy imienia Erwina Kruka pominęła procedury i nie pozwoliła zrobić tego w sposób godny, stosowną uchwałą Rady Miasta. Była niewłaściwa także w stosunku do rodziny Pana Erwina Kruka. Rozstrzygnięcie zastępcze – jednostronne i z pominięciem olsztyńskiego samorządu – było nie w porządku wobec tego wybitnego i zasłużonego dla Olsztyna literata i społecznika, honorowego obywatela naszego miasta.

W kwestii zmiany patrona tej ulicy właściwie nie chodzi o Pana Erwina Kruka i nie to było treścią sentencji orzeczenia NSA. Klucz tkwi w niejednoznaczności ocen „dąbrowszczaków”, a tym samym – w ocenie zasadności zmiany nazwy ulicy. Ważne było też pozbawienie podmiotowości mieszkańców i pomijanie ich ocen. Zmiana patrona tej ulicy od początku budziła wątpliwości i protesty olsztynian. Wielu z nich nie chciało tego, lecz zostali pozbawieni wpływu na tę decyzję. Z tych względów rozstrzygnięcie NSA jest odbierane pozytywnie nie dlatego, że Pan Erwin Kruk przestaje być patronem tej ulicy, ale dlatego, że przywraca ono normalność – i nie chodzi tu o oceny li tylko historyczne.

Jak już wspomniałem w jednym z komentarzy, nie mam żadnych wątpliwości, że Pan Erwin Kruk, którego osobiście znałem i bardzo szanowałem, zasługuje na patronowanie ulicy. Sądzę, że jest to oczywiste dla każdego, kto czuje się olsztynianinem. Dlatego zapewniam, że Pan Erwin Kruk – Honorowy Obywatel Olsztyna, będzie miał w Olsztynie swoją, należną mu ulicę, a nadanie jej Jego imienia odbędzie się w sposób godny, z szacunkiem dla osoby i pamięci Pana Erwina Kruka. Dołożę wszelkich starań w tym względzie.

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup