Środa 8 sierpnia 2018
1 0

Bogata tradycja, dobra energia

Olsztyn ma bogate tradycje lekkoatletyczne, a do legendy polskiego sportu przeszedł niezwykły, rekordowy trójskok Józefa Szmidta na Stadionie Leśnym sprzed prawie 60 lat (5 sierpnia 1960). Osiągając na olsztyńskiej skoczni wynik 17,03 m, ówczesny mistrz Europy i późniejszy mistrz olimpijski pobił o 33 cm dotychczasowy rekord świata w tej dyscyplinie, poprawiony dopiero osiem lat później. Jego wynik jeszcze przez kolejne dziesięciolecia było wynikiem marzeń wielu trójskoczków. Przy okazji 50. rocznicy ustanowienia tego fantastycznego rekordu świata miałem przyjemność gościć pana Józefa w Olsztynie i wspominać wspólnie to piękne, i mimo wszystko niespodziewane, osiągnięcie. Wówczas też pan Józef odebrał tytuł Honorowego Obywatela Olsztyna.

Natomiast kilka miesięcy temu, w styczniu, spotkałem się w ratuszu z kulomiotem Konradem Bukowieckim ze Szczytna – przedstawicielem młodej generacji lekkoatletów, który zdecydował się na zmianę barw klubowych i zasilił olsztyński AZS. Jednym z warunków tego transferu było wsparcie zawodnika przez miasto, co też się stało. Patrząc przez pryzmat zdobytego właśnie przez pana Konrada srebrnego medalu Mistrzostw Europy w pchnięciu kulą, trzeba stwierdzić, że było to bardzo dobre posunięcie. Wyrasta nam znakomity zawodnik, który jeszcze wiele lat będzie promocyjną wizytówką Olsztyna. Do tego nasz lekkoatleta ma naturalną łatwość w komunikowaniu się z innymi, mówi dużo i ciekawie, zjednując sobie kibiców i sympatyków jego talentu.

Dużo talentów można też było zaobserwować podczas wczorajszego (8 sierpnia), jubileuszowego koncertu zespołu Harlem. Grupa zawiązała się w Olsztynie 25 lat temu z inicjatywy jej lidera, gitarzysty Krzysztofa „Dżawora” Jaworskiego. Skład zespołu przez lata zmieniał się, co naturalne, ale charyzmatyczna postać olsztyńskiego frontmena zawsze nadawała mu rozpoznawalny, żywiołowy, rockowy charakter.

Koncert z udziałem muzycznych przyjaciół „Harlemu” był długi, ale cały czas skupiał uwagę fanów, pokazując, jak wiele przebojów grupa ma na swoim koncie. Z okazji tak szacownego jubileuszu wszyscy życzyli zespołowi co najmniej kolejnych 25 lat koncertowania, a ten niejako awansem zaprosił widzów na swój następny jubileusz za pięć lat. Przypuszczam, że i ja skorzystam z tego zaproszenia, bo Harlem wytwarza dobrą energię, a tej nigdy nie warto sobie odmawiać.

Oceń post
Ocen: 1
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup