Niedziela 8 lipca 2018
0 0

Piękna karta historii

Życie potrafi sprawiać niespodzianki, często bardzo sympatyczne i dotyczące spraw, wydawałoby się bardzo odległych. Oto kilka dni temu otrzymałem list od nadburmistrza Wϋrzburga, pana Christiana Schuchardta… Nie pierwszy i zapewne nie ostatni list od włodarza miasta z innej części Europy, bo procesy integracyjne na naszym kontynencie są już nieodwracalne, co uważam za zjawisko bardzo pozytywne. Już po pierwszych zdaniach zorientowałem się jednak, że nie jest to kolejne zaproszenie z zachętą do współpracy, ale informacja o dużym znaczeniu dla historii naszego miasta i o sporym ładunku emocjonalnym. Pan nadburmistrz Christian Schuchardt okazuje się być w prostej linii praprawnukiem burmistrza Olsztyna, Jakuba Rarkowskiego, pełniącego ten urząd w latach 1836–1865!

Jak pisze pan nadburmistrz, jego prapradziadek „pochodził ze starej polskiej rodziny, która z terenów Polski Kongresowej przybyła do Olsztyna”. Jego grób jest zachowany i odnowiony dzięki finansowemu zaangażowaniu rodziny, a ja dodam, że także dzięki pieniądzom zebranym podczas dorocznej olsztyńskiej kwesty na rzecz ratowania starych cmentarzy. W odrestaurowanie zabytkowego nagrobka tego zasłużonego dla naszego miasta burmistrza zaangażowało się Towarzystwo Upiększania Miasta Olsztyna, którego patronem jest właśnie Jakub Rarkowski. Pan nadburmistrz znalazł w rodzinnych zbiorach zdjęcie swojego pradziada, a mojego poprzednika na urzędzie prezydenta, odpowiednio je powiększył i zamierza podarować miastu. Osobiście! Piękny gest, zasługujący na najwyższy szacunek. Takim propozycjom się nie odmawia, więc skorzystałem z okazji i oczywiście zaprosiłem pana nadburmistrza Wϋrzburga do odwiedzenia naszego miasta. Pan Christian Schuchardt przyjedzie w sierpniu i myślę, że to będzie wyjątkowe, trochę sentymentalne, a z pewnością wzruszające dla obu stron spotkanie.

Z publikacji Andrzeja Bobrowicza „Historia Olsztyna” (nota bene naczelnika Towarzystwa Upiększania Miasta Olsztyna) można dowiedzieć się, że „za rządów Rarkowskiego Olsztyn się rozbudował, definitywnie wychodząc poza średniowieczne umocnienia, nabierając miejskiego charakteru. Zlikwidowano i osuszono pozostałości fosy miejskiej. Ulice zostały wybrukowane i oświetlone lampami naftowymi, wybudowano sieć studzien miejskich, a na obrzeżach miasta powstały Kortowo i Jakubowo. Powołane w 1843 roku Towarzystwo Upiększania Miasta czuwało nad estetyką rozwijającego się Olsztyna. Otwarto kąpielisko miejskie nad jeziorem Fajferek (1845), a na terenie fosy pierwszą szkołę miejską (1860). W latach 1858-59 zdecydowano się na rozbudowę ratusza, wznosząc skrzydło zachodnie z przeznaczeniem dla Rady Miasta, ale rozrastający się sąd, przy aprobacie władz państwowych, zajął również nową przestrzeń ratuszową. Wcześniej, w 1852 roku, wymieniona została wieżyczka ratuszowa. W 1864 roku rozpoczęto budowę Szpitala Mariackiego, uroczystego otwarcia dokonał już burmistrz Robert Zakrzewski w 1867 roku. Podczas powstania styczniowego w 1863 roku Jakub Rarkowski ukrywał w swoim majątku w Kortowie rannych polskich powstańców.”

Cóż dodać… Piękna karta historii olsztyńskiego burmistrza – Polaka, której materialne dokumenty są widoczne do dzisiaj.

Już cieszę się na spotkanie z panem nadburmistrzem. Zapewne będziemy dużo mówić o dzisiejszym Olsztynie i jego skomplikowanej historii, ale mam nadzieję porozmawiać także o Wϋrzburgu, z którym łączą mnie osobiste wspomnienia.

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup