Środa 11 kwietnia 2018
1 0

Serca nigdy za dużo

Żyjemy nie tylko dla siebie, ale także dla innych. Taka postawa definiuje coś, co zwykliśmy nazywać człowieczeństwem i dlatego – przez takie postawy – „człowiek – to brzmi dumnie”.

Tak już jest, że każdy z nas ma do wyboru dwie skrajne postawy życiowe: egoizm i altruizm. Ta pierwsza jest życiowo wygodniejsza, ale to druga godna jest największego szacunku, pochwały i naszej pamięci.

Także w Olsztynie są wśród nas ludzie, którzy pomaganie innym traktują jako swój, ludzki, humanitarny obowiązek. Od 19 lat, co roku, najlepsi z nich są nagradzani statuetkami „Ludziom Dobrej Woli”. Ich postawa i serce okazywane tym, którzy są słabsi i potrzebują pomocy, powinny być wzorem dla innych – i nie wątpię, że takim właśnie wzorem są. To dlatego liczba „ludzi dobrej woli” i organizacji wspierających wzrasta systematycznie. Mam nadzieję, że ten trend utrzyma się już na stałe.

Podczas dzisiejszego wieczoru w Sali Kopernikowskiej olsztyńskiego zamku grono nagrodzonych statuetkami „Ludzi Dobrej Woli” powiększyło się o: Elżbietę Muż, Annę Deszkiewicz – Biuro Rachunkowe „Abakus”, Wojciecha Fijałkowskiego, firmę Billennium, Akademię Trzeciego Wieku przy Miejskim Ośrodku Kultury, Agnieszkę Rudzianiec, Agatę Wilińską, Marzenę Górską-Zwolińską i Andrzeja Fabisiaka.

Gala wręczenia statuetek pozwoliła mi osobiście podziękować nagrodzonym,  w imieniu mieszkańców Olsztyna i samorządu, za ich wielkie serce. Jestem przekonany, że nie ustaną nigdy w niesieniu dobra, bo dobro jest w nich. Zapłatą za to, co robią, jest tylko krótkie, ale za to jedno z najpiękniejszych słów świata: dziękuję!

Na osobne podziękowania zasługują pomysłodawcy i Kapituła Gali „Ludziom Dobrej Woli” – za piękną, ponadczasową ideę, wartą rozpowszechniania i promocji.

Refleksja z dzisiejszego, pięknego wieczoru może być tylko jedna: wielkiego serca nigdy nie jest za dużo.

Oceń post
Ocen: 1
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup