Środa 14 lutego 2018
0 0

Poduszka powietrzna

Na taksówkarzy zawsze można liczyć, przynajmniej w Olsztynie. Mają przysłowiowe oko na wszystko. Ale, co ważniejsze, chcą bezinteresownie wspierać mieszkańców w sytuacjach kryzysowych.

Pierwsza olsztyńska inicjatywa, wykorzystująca taksówki do pomocy mieszkańcom, powstała już w 2000 roku jako program „Taxi-OKO”, z udziałem pięciu korporacji taksówkarskich, policji i służb miejskich. Sens był oczywisty – patrzeć, reagować, współpracować, szczególnie w  sytuacji zagrożenia życia, zdrowia czy mienia.

Ta współpraca jest widoczna także dzisiaj, a przykładem może być pomoc poszkodowanym w pożarze przy ulicy Okrzei czy też przewiezienie 250 pasażerów, unieruchomionych w pociągu w Gutkowie, gdzie doszło do śmiertelnego potrącenia mężczyzny. Osobny obszar wyjątkowej aktywności braci taksówkarskiej to nieodpłatna pomoc Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy i dowożenie wolontariuszy do banku, gdzie oddawano zebrane podczas kwesty pieniądze.

Te piękne gesty pokazują, że dzisiejsi taksówkarze to ludzie z klasą i sercem, dalecy od negatywnego stereotypu, powstałego w dawnych latach.

Dzisiaj (14 bm.) w ratuszu podpisaliśmy kolejne, ważne porozumienie. W jego ramach taksówkarze pomogą potrzebującym, ułatwią ich transport, udostępnią samochody jako miejsca pierwszego schronienia, wesprą organizacją i dobrym słowem. Innymi słowy, w razie potrzeby bezinteresownie stawią się do dyspozycji służb ratunkowych. Czy to nie jest piękna postawa?

Już dziś dziękuję taksówkarzom za gotowość wsparcia mieszkańców w szczególnie trudnych, kryzysowych chwilach. Wiem, że to nie są tylko puste gesty, ale konkretne, wypełnione treścią działania.

To porozumienie jest jak poduszka powietrzna – oby nigdy nie było potrzeby z niego korzystać.



Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup