Środa 21 czerwca 2017
0 0

Korzystajmy z uroków lata

No i mamy przesilenie. Letnie, oczywiście, żeby ktoś nie myślał zaraz, że może polityczne. Efektem przesilenia jest nadejście lata, które zawładnęło naszym krajem o wczesnej porannej godzinie. Efektem przesilenia jest również najkrótsza noc roku, zwana też Nocą Kupały, lub jak kto woli – sobótkową.

Co to oznacza dla urzędu i jego jednostek? Ano tyle, że zaczął się szczyt sezonu turystycznego, który od nadchodzącego weekendu będzie jeszcze bardziej widoczny, gdyż zaczną się wakacje szkolne. W efekcie miejskie jednostki wyspecjalizowane w usługach dla osób odwiedzających Olsztyn, takie jak Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz jego agendy, czy też Miejski Ośrodek Kultury, będą miały ręce pełne roboty.

Chcieliśmy być ważnym ośrodkiem turystycznym i w związku z tym inwestowaliśmy z myślą o atrakcyjności naszego miasta, to – niestety – lato nie będzie dla nas czasem odpoczynku. OSiR i MOK przedstawiły już swoje plany wakacyjne, wskazując na filary imprezowe, takie jak: Olsztyńskie Lato Artystyczne, Olsztyńskie Noce Bluesowe, World Tour – Puchar Świata w Siatkówce Plażowej, jubileuszowy XV Bieg Jakubowy czy Olsztyn Green Festival. Tradycyjnie – cytując Jurka Owsiaka – można powiedzieć: oj, będzie się działo!

Za dużo wakacji nie będą mieli też urzędnicy, bo lato to zawsze czas intensywnego budowania i jeśli inwestycje mają się skończyć w planowanych terminach, to trzeba tego dopilnować. Zwłaszcza, gdy mówimy o inwestycjach drogowych, które siłą rzeczy generują denerwujące trudności komunikacyjne.

Żeby jednak ktoś nie myślał, że jesteśmy skupieni wyłącznie na inwestycjach drogowych, to powiem, że za tydzień, w środę 28 czerwca podpisujemy z marszałkiem województwa aż sześć umów na wsparcie środkami unijnymi ważnych inwestycji o charakterze społecznym i przestrzennym. To projekty: budowa Łynostrady, działania poprawiające bezpieczeństwo w ramach Bezpiecznego Metropolitalnego Obszaru Funkcjonalnego (MOF), adaptacja budynku przy al. Wojska Polskiego 14 na potrzeby budownictwa komunalnego, zagospodarowanie terenu przy Tartaku Raphaelsohnów i skweru przy placu Pułaskiego, a także adaptacja dawnej zajezdni trolejbusowej przy ul. Knosały na potrzeby Muzeum Nowoczesności. Łączny koszt dotacji na te projekty przekroczy 42 miliony złotych, a więc będzie to naprawdę duży zastrzyk pieniędzy i równie duży impuls rozwojowy. 

To wszystko jednak wydarzy się za tydzień, a dzisiaj cieszmy się latem i korzystajmy z uroków Nocy Kupały. Następna zdarzy się dopiero za rok. 

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup