Niedziela 14 maja 2017
0 0

Olsztyn ruszył

Dziś w Olsztynie wystartował Elemental Tri Series – popularny cykl triathlonowy, któremu mam przyjemność patronować, więc można powiedzieć, że letni sezon sportowy zaczęliśmy na dobre. Co prawda do lata zostało jeszcze ponad miesiąc, ale dzisiejsza pogoda była wymarzona do sportowej aktywności i sądzę, że uczestnicy nie mieli powodu do narzekania. Można było już pływać – choć temperatura wody (12,8 st. C) pozostawiała jeszcze wiele do życzenia, no i oczywiście  biegać i jechać rowerem.

Triathlon to sport dla „twardzieli” i dlatego stanowi wyzwanie dla każdego, kto podejmie się rywalizacji. Jednocześnie ukończenie triathlonu – patrząc na wysiłek podczas zawodów – zawsze jest sukcesem. 

Cykl Elemental Tri Series już po raz drugi jest częścią Pucharu Polski w Triathlonie. Natomiast w Olsztynie rywalizacja ta odbywa się po raz piąty i cieszy się coraz większą popularnością zawodników i widzów!

W tym roku olsztyńskie zawody, do których stanęło kilkuset zawodników z całej Polski, zainaugurowały rywalizację w Pucharze. Dla olsztynian są one dużą atrakcją, co zresztą zrozumiałe, bo Ukiel… zawsze jest piękny i „raduje oko”, niezależnie od tego, jakim zmaganiom sportowym służy. I to może tylko cieszyć, zwłaszcza że jako miastu z „genem sportu we krwi” marzą nam się zawody coraz wyższej rangi. Może powinniśmy pomyśleć o zawodach zaliczanych do Pucharu Europy? Jaskółki ćwierkają, że jest to możliwe i realne.  

 Oprócz Olsztyna zawody Elemental Tri Series odbędą się w Augustowie, Blachowni i w Białymstoku. Ich wyróżnikiem jest masowość, a każdy chętny może w nich znaleźć odpowiedni dla siebie dystans – także dzieci. Kończąc wątek triathlonowy muszę jeszcze dodać, że na „królewskim” dystansie olimpijskim zwyciężył Łukasz Kalaszczyński. Serdecznie gratuluję.

O pozytywnym stosunku olsztynian do aktywności sportowej może świadczyć też akcja „Olsztyn biega”. Jej organizatorzy, wykorzystując promocyjną okazję, przygotowali w ramach triathlonowego cyklu także wydarzenie czysto biegowe – czyli bieg na 10 kilometrów... Można by to wszystko skwitować krótko jednym hasłem: Olsztyn ruszył!

Aktywność sportowa olsztynian ujawnia się nie tylko w naszym mieście. Ze Stanów Zjednoczonych dotarła do nas równie znakomita informacja – olsztynianka Joanna Jędrzejczyk obroniła mistrzowski pas i tytuł mistrzyni świata UFC wagi słomkowej, pokonując na punkty groźną Brazylijkę Jessicę Andrade. To już szóste zwycięstwo pani Joanny w walce o tytuł najlepszej zawodniczki MMA. Media podają, że „nasza” Joanna, która od półtora roku zajmuje pierwsze miejsce w rankingach najlepszych wojowniczek świata bez podziału na wagi, wyrównała rekord zwycięskich walk słynnej Rondy Rousey. Pani Joasiu, serdecznie gratuluję i mam nadzieję, że na pomeczowy wypoczynek wróci Pani do Olsztyna. Czekamy!  

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup