Niedziela 7 maja 2017
0 0

Obywatele raportują

Z końcem tygodnia  trafił do moich rąk „Raport z badania opinii mieszkańców na temat gospodarowania odpadami komunalnymi”. Badanie zostało przeprowadzone w formie ankiet i wywiadów telefonicznych w ramach Olsztyńskiego Panelu Obywatelskiego na próbie 620 mieszkańców Olsztyna, gwarantującej wiarygodność i poprawność metodologiczną. To już drugie takie badanie (pierwsze odbyło się w maju 2015 roku), co pozwala ocenić zachowania i opinie mieszkańców także w sensie dynamiki i kierunku zmian.

Opinia mieszkańców na temat potrzeby segregacji jest zgodna – 95 proc. uważa, że segregowanie odpadów jest dobrym pomysłem, przy czym 77 proc. badanych uznaje to za „bardzo dobry pomysł”. W porównaniu z pomiarem z 2015 roku odsetek zdecydowanie pozytywnie oceniających ideę segregacji odpadów wzrósł o cztery punkty procentowe. Za segregowaniem śmieci przemawia przede wszystkim troska o środowisko (58 proc. badanych) oraz względy ekonomiczne (49 proc.). Pomysł segregowania odpadów jest bardziej akceptowany przez mieszkańców domów jednorodzinnych (84 proc. odpowiedzi) niż mieszkańców budynków wielorodzinnych (71 proc.). Niepokojące jest jednak, że relatywnie najmniej entuzjastycznie do tej idei nastawione są osoby do 29. roku życia – tylko 67 proc. stwierdziło, że jest to  zdecydowanie „dobry pomysł”.

Nas, tj. osoby odpowiedzialne za organizację odbioru odpadów w mieście, może cieszyć fakt, że ponad połowa mieszkańców Olsztyna (52 proc.) pozytywnie ocenia system gospodarowania odpadami komunalnymi w mieście, oraz to, że co czwarty badany (25 proc.) wyraża umiarkowane zadowolenie. W praktyce jednak jedynie dwie trzecie badanych (66 proc.) deklaruje, iż zawsze segreguje odpady, co oznacza, że w porównaniu z rokiem 2015 odsetek „zawsze segregujących” wzrósł o pięć punktów procentowych. Sortowanie odbywa się głównie w domu lub mieszkaniu, przy czym dla zdecydowanej większości (73 proc.) czynność ta nie jest kłopotliwa.

Co jeszcze wynika z raportu? Na przykład to, że 65 proc. mieszkańców Olsztyna pozytywnie ocenia firmę odbierającą odpady, w tym 29 proc. ocenia ją bardzo dobrze, zaś 36 proc. raczej dobrze. Lepsze oceny wystawiają jej mieszkańcy domów jednorodzinnych (87 proc.) niż mieszkańcy budynków wielorodzinnych (60 proc.).

Wiedza o postępowaniu z odpadami wzrosła o 3 proc., do poziomu 79 punktów procentowych, niemniej – i to jest trochę niepokojące – prawie połowa (46 proc.) mieszkańców Olsztyna nie słyszała o istnieniu Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) przy ulicy Lubelskiej, a 73 proc. – o Mobilnym PSZOK. Ogółem, w ciągu ostatniego roku 13 proc. badanych oddawało odpady do PSZOK, a 6 proc. korzystało z mobilnego PSZOK.

Najnowszy raport OPO jest bardzo interesujący i potwierdza dwie rzeczy. Po pierwsze, wbrew różnym obawom radzimy sobie z odpadami komunalnymi całkiem dobrze i bez większych konfliktów. Po drugie zaś – widać, że Olsztyński Panel Obywatelski, jako miejski instrument badawczy, coraz lepiej się sprawdza, dostarczając potrzebną wiedzę o opiniach i zachowaniach mieszkańców. Sądzę, że w przyszłości będziemy jeszcze częściej korzystać  z tej nowatorskiej formy badania opinii publicznej.

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup