Środa 26 kwietnia 2017
0 0

Wzmacniamy komunikację publiczną

Na dzisiejszej (26 bm.) sesji Rady Miasta radni przegłosowali zmiany w taryfach przejazdowych. Cel jest oczywisty: zachęcić mieszkańców do zmiany preferencji w podróżowaniu po mieście i sprawić, by częściej korzystali z autobusów miejskich i tramwajów. Na regulacji zyskają ci pasażerowie, którzy zdecydują się na bilet sieciowy. Będzie kosztował 80 zł, czyli o 8 zł mniej niż dotychczas. W jeszcze większym stopniu zyskają rodziny wielodzietne, bo w ich przypadku cena takiego biletu spadnie ze 140 na 120 złotych!

Trzeba jednak powiedzieć, że nie wszyscy zyskają. Stracą te osoby, które będą jeździły okazjonalnie, bo bilet jednorazowy zdrożeje z 2,90 zł na 3 zł, a bilet 10-przejazdowy – z 28 zł na 29 zł. Stratna, i to znacznie, będzie jeszcze jedna grupa – gapowicze! Zwłaszcza ci, którzy świadomie unikają płacenia za przejazd i odmawiają zapłaty za mandat. W ich przypadku kara – owszem – spadnie z 75 do 50 zł,  przy uiszczeniu mandatu w ciągu siedmiu dni, ale po tym terminie wzrośnie już do 300 złotych.

Ostatnia taka regulacja, w 2015 roku, zakończyła się sukcesem, gdyż przyniosła wzrost liczby pasażerów, a więc i przychodów olsztyńskiego MPK. Mam nadzieję, że podobnie będzie w przypadku obecnych zmian. Efekt zobaczymy zapewne już na koniec roku, bo regulacja wejdzie w życie 1 lipca. Czemu tak późno? Zmiana cen biletów jest jednak dużą operacją logistyczną i musi to trochę potrwać. Dodatkową zaletą będzie wzrost sprawności biletomatów, które uwolnią się od uciążliwego wydawania 10-groszówek.

Zatem, jeżeli ktoś się jeszcze nie zdecydował, to zachęcam do kupna „sieciówki”. Komunikacją publiczną zawsze taniej!

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup