Środa 4 stycznia 2017
0 0

Rok temu – zabrakło

Nowy rok, nowy kalendarz, nowe wydarzenia. Niektóre wyczekane, bo są kontynuacją tego, co się nam dobrze kojarzy – oraz wydarzenia, których obecność za przysłowiowy rok sobie solennie przyrzekaliśmy. Tak z pewnością jest w przypadku największej imprezy muzycznej ostatnich lat, jaka odbywa się w naszym mieście, czyli Olsztyn Green Festivalu.

Jego trzy udane edycje stworzyły już całkiem przyzwoitą markę koncertową. W ostatnim, internetowym plebiscycie na „Najlepsze Polskie Festiwale Muzyczne 2016 roku”, organizowanym przez portal „Co Jest Grane”, nasza impreza znalazła się na bardzo dobrym drugim miejscu w kraju, otrzymując 23 proc. głosów internautów (http://cojestgrane24.wyborcza.pl/cjg24/1,13,21141376,146946,Najlepsze-polskie-festiwale-muzyczne-2016-roku--WY.html). Plebiscyt wygrał Audioriver Festival, od lat organizowany w Płocku, zaś miejsce na podium dopełnił gdyński Opener Festival.

Zapewne podniosą się głosy, że gdzie naszemu Greenowi do Openera – i patrząc na rangę tego ostatniego trzeba przyznać rację... Sądzę jednak, że nasz festiwal urzekł nowością, świeżością i wyjątkowym miejscem nad jeziorem Ukiel. To wszystko sprawia, że nasz festiwal zbierał – i mam nadzieję, że nadal będzie zbierał – doskonałe oceny zarówno widzów, jak i wykonawców. A po ostatniej edycji tej imprezy, z nadkompletem publiczności, zastanawiamy się, o jaki fragment plaży może się jeszcze ona powiększyć. Jedno jest pewne – nasza publiczność bardzo chętnie „głosuje nogami”.

Wracając do dat. Wiemy, że czwarta edycja Olsztyn Green Festivalu odbędzie się 12 i 13 sierpnia. Znamy też pierwszych wykonawców – to zespoły: Łąki Łan oraz Xxanaxx (duet Klaudia Szafrańska i Michał Wasilewski). Kolejni wykonawcy ujawnią się niebawem, jednak już dziś warto zarezerwować bilet. Rok temu – zabrakło.  

Oceń post
Ocen: 0
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup