Niedziela 18 grudnia 2016
1 0

Przyszłość należy do światła

Idą święta i jest to widoczne na każdym kroku, a na olsztyńskiej starówce najbardziej. Od czwartku Stare Miasto żyje VIII Warmińskim Jarmarkiem Świątecznym. Przez osiem lat obecności tej imprezy w kalendarzu Olsztyna udało się wypracować model wydarzenia, które przyciąga nie tylko mieszkańców Olsztyna, ale i regionu. Stanowi ono swoisty początek wchodzenia w klimat świąt Bożego Narodzenia, w związaną z nimi warmińską tradycję, a także – możliwość spotkania starych znajomych, ze św. Mikołajem na czele. Naszym, prawdziwym, z partnerskiego fińskiego Rovaniemi, gdzie ma swój mikołajowy dom – i mówiącym po polsku! W ten sposób, dzięki Jarmarkowi, wchodzimy w czas radości i zabawy, mogąc jednocześnie zrobić niekonwencjonalne zakupy.

W ostatnich latach problemem Jarmarku jest pogoda, a właściwie brak śniegu. To żelazny atrybut każdych świąt, który moje pokolenie ma wpisany w kanon świątecznych wydarzeń, więc jego brak trochę deprymuje. Ale tak już musi widocznie być, że ocieplenie klimatu ma wpływ także na scenerię naszego Bożego Narodzenia. Z tego względu zrezygnowaliśmy z wystawy rzeźb lodowych, bo w równym stopniu jak piękne, były one też nietrwałe, co groziło pewnym niebezpieczeństwem. Wybraliśmy wariant może mniej ekologiczny, ale stabilniejszy i pozwalający na dłuższą ekspozycję – postawiliśmy na instalacje świetlne! Oświetlona na różne sposoby i „ubrana” w różne świetlne gadżety olsztyńska starówka wygląda pięknie. Kto nie zdążył zobaczyć, będzie miał jeszcze szansę, bo niektóre  instalacje pozostaną do połowy stycznia. Zapraszam na starówkę!

Jakie cuda potrafi zrobić nowoczesne oświetlenie można się przekonać spoglądając wieczorem na dawny kościół garnizonowy oraz zaglądając do jego wnętrza. Bowiem w piątek (16.12), dzięki zaangażowaniu i życzliwości firmy Philips, udało nam się zrealizować projekt oświetlenia tej pięknej świątyni nie tylko z zewnątrz, ale także prezentując jej wyjątkowe wnętrze. Zwykło się mówić, że „nie szata zdobi człowieka”, dając do zrozumienia, iż nie atrybuty zewnętrzne mają znaczenie. To prawda, jednak w przypadku obiektów jest dużo mniej wątpliwości, bo tym, co je zdobi, jest głównie światło, naturalne bądź sztuczne. Przemyślane podświetlenie wnętrza kościoła pw. NMP Królowej Polski i Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała pokazuje, jaki potencjał piękna tkwi w detalach architektonicznych.

Współczesna technika oświetleniowa przenosi nas w zupełnie inny świat, ponieważ pozwala na opowiadanie kolorami i światłem złożonych historii miast, ludzi, rzeczy. Znane nam obiekty ożywają, zmieniają się na naszych oczach, służą za duży, przestrzenny ekran. Specjaliści twierdzą, że to dopiero początek i przyszłość należy do światła. Podzielam to przekonanie, traktując je również jako metaforę naszych czasów.    

Oceń post
Ocen: 1
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup