Niedziela 13 listopada 2016
2 0

Tożsamość miejsca

Hieronim Skurpski był niekwestionowanym autorytetem w środowisku twórców i animatorów olsztyńskiej kultury. Na tę pozycję zapracował zarówno jako wybitny artysta-malarz i rysownik, ale również jako muzealnik, społecznik, organizator życia kulturalnego  i intelektualista. Została po nim bogata spuścizna w postaci znakomitych dzieł plastycznych i niezwykle interesujących publikacji książkowych. Zasługi Mistrza Hieronima dla kulturalnego rozwoju miasta doceniono w 2001 roku przyznaniem Mu tytułu Honorowego Obywatela Olsztyna. Nic dziwnego, że kiedy w 2006 roku artysta odszedł pojawiła się naturalna potrzeba ustanowienia nagrody Jego imienia.

Od ośmiu lat mam przyjemność przewodniczyć Kapitule Nagrody Prezydenta Olsztyna im. Hieronima Skurpskiego w dziedzinie sztuk plastycznych. Traktuję to jako zaszczyt i powinność wobec olsztyńskiej kultury. Jest to także okazja do głębszej refleksji nad stanem olsztyńskiego środowiska plastycznego. 

Rzeczą znamienną w przyznawanej od 10 lat Nagrodzie im. Hieronima Skurpskiego jest to,  że jej laureatami zostają artyści z bardzo szerokiego spektrum sztuk plastycznych. I tak w gronie laureatów znajdziemy – zawsze wybitnych – performerów, jak np. Wiesław Wachowski (2008), rzeźbiarzy, reprezentowanych przez Barbarę Lis-Romańczuk (2011), grafików użytkowych, takich jak Tadeusz Burniewicz (2012), reżyserów i operatorów filmowych, reprezentowanych przez Janusza Połoma (2015), rysowników i mistrzów karykatury, do których zaliczał się śp. Aleksander Wołos (2014), czy też organizatorów życia artystycznego i publicystów: Aleksandra Kuberskiego (2009), Krystynę Koziełło-Poklewską (2007) i Marka Barańskiego (2013). Przyznano też jedną nagrodę zbiorowa, którą otrzymał Instytut Sztuk Plastycznych Wydziału Sztuki UWM (2010).

Tendencja do zauważania i nagradzania artystów funkcjonujących na obrzeżach klasycznych sztuk plastycznych ujawiła się także w tym roku. Tegoroczną Nagrodę Prezydenta Olsztyna im. Hieronima Skurpskiego w dziedzinie sztuk plastycznych kapituła przyznała wybitnemu fotografikowi, Mieczysławowi Wieliczko – „za konsekwentne uprawianie fotografii pejzażowej i popularyzowanie piękna krajobrazu oraz zabytków Warmii i Mazur, za hołdowanie najwyższym standardom warsztatu fotografika”.

Bardzo się cieszę z tego wyboru, bo to bez wątpienia artysta europejskiego formatu, którego fotografie podbijają świat swoim klimatem, barwą i niezwykłym światłem, bijącym z każdego kadru. Mieczysław Wieliczko to także pasjonat swojej pracy i pedagog, który chętnie dzieli się swoimi doświadczeniami i wiedzą z młodszymi adeptami tej sztuki. To przy tym niezły gawędziarz, o czym przekonali się wszyscy obecni w środę 9 listopada w Sali Kopernikowskiej olsztyńskiego zamku podczas ceremonii wręczania nagrody.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna cecha wyróżniająca fotografie Mieczysława Wieliczko. Tożsamość miejsca. Artysta zawsze podkreśla, że „jest stąd”; że Warmia to jego miejsce życia i pracy. Od siebie dodam, że oddaje Warmii i Olsztynowi to, co ma najlepsze – swój talent!

Oceń post
Ocen: 2
Zobacz również:

Wasze komentarze (0)

scrollup